Wysłany: Pon Sie 04, 2008 16:29 Uniwersalne Kobiety
Yoshihiro Tatsumi odegrał niemal równie znaczącą rolę w rozwoju komiksu alternatywnego jak Will Eisner. Jednak w odróżnieniu od słynnego Amerykanina Tatsumi wciąż żyje, od wielu lat działa w Japonii i nie jest tak dobrze znany. Jako twórca i wydawca już w 1957 roku zaczął propagować odważne, realistyczne komiksy, przeznaczone dla dorosłych odbiorców (tzw. gekiga), które pokazywały ciemne strony prawdziwego życia i ludzkiej natury. Jego prace opierają się na prostym, komunikatywnym rysunku i poruszających fabułach, często inspirowanych prawdziwymi wydarzeniami. "Kobiety" to zbiór sześciu krótkich, niezależnych opowieści, stworzonych w latach siedemdziesiątych. Oszczędna forma i ponadczasowa treść sprawiły, że czas obszedł się z nimi bardzo łaskawie. W "Upartej złośnicy" mężczyzna odnajduje swoją dawną miłość, ale kobieta nie chce mieć z nim nic wspólnego, bo wciąż go nienawidzi i mimo że pracuje jako prostytutka jej były chłopak jest jedynym klientem, którego nie chce obsłużyć. Ta złośliwość niszczy im życie. Z kolei "Dziewczyna do zabawy" to rzecz o zaradnej i wyzwolonej kobiecie otoczonej adoratorami. Jeden płaci za jej ubrania, drugi zajmuje się czynszem, a jeszcze inny kupuje jedzenie. System działa sprawnie, ale okazuje się, że można go ulepszyć. Zaś bohaterką "Mam faceta" jest przebiegła manipulatorka, wykorzystująca mężczyzn okaleczonych w wypadkach drogowych. Zarówno w tych, jak i w trzech pozostałych historiach ("Kobieta zbyt wrażliwa", "Szepce ci do ucha" i "Kobieta z wędką") rzuca się w oczy niesamowity zmysł obserwacji Tatsumiego, otwartość w ukazywaniu seksu oraz umiejętność bezkompromisowego obnażania skomplikowanych emocji za pomocą prostych środków wyrazu. Trudno zapomnieć o bohaterkach tego komiksu; o ich poczuciu niepewności i szamotaniu się z losem. Nie ma tu postaci jednoznacznych i wszystkie uwikłane są w sieć społecznych rygorów i własnych słabości. W ich losach przeglądają się uniwersalne problemy znane z prawdziwego życia.
krotkie, swietne opowiadania. jakis miesiac temu wydane prze Kulturę Gniewu. Warto sie zapoznac
_________________ "There probably isn't any meaning in life. Perhaps you can find something interesting to do while you are alive. Like how you found that flower. Like how I found you."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum