Brak potrzeb. Brak kasy można przeżyc, a strasznym jest, kiedy włazisz obojętnie do sklepu, zniesmaczasz się i wychodzisz. Jeśli długo nic nie kupowałam to później w ogóle nie mam ochoty czegokolwiek nabywac (czy inni też tak mają?).
Co gorsze : byc przypalanym jak Kmicic przy obronie Częstochowy czy cierpiec niczym Młody Werter XD?
cierpieć niczym Młody Werter.. nie znam go ale Kmicic jest taki suupeer......... takii czaaad.. noo *3* więc jak o nim wspomniałaś to wybieram tą opcje nie ważne o co w niej chodzi xd
co gorsze: opieprzać i mieć wyrzuty sumienia czy być opieprzanym i czuć się winnym?
Opieprzać i mieć wyrzuty sumienia, wydaje mi się. Najlepiej jest opieprzać i nie mieć wyrzutów sumienia. Natomiast dość często jestem opieprzana i wyrzuty sumienia...hmmm...no cóż
Co gorsze ... oblanie jakiegoś przedmiotu i nie przejście do następnej klasy czy sytuacja w której nauczyciel siła przepycha cię dalej mimo iż nic nie umiesz.
(Tak szkolnie, żeby było )
_________________ "Stary, ja jestem czarną owcą nie idiotą. Oczywiście, że tak. [...] przynajmniej mogę zdechnąć tak, jak żyłem – jako bydlę, skurwysyn i niepodległa dusza, buntownik Samael, nie bez powodu nazywany Ryżym Hultajem!”
brak kasy zawsze wymysle na co wywalic dowolna ilosc pieniedzy
co gorsze:
przemoknac do suchej nitki i miec jeszcze 2 godziny drogi do domu i mozliwosci przebrania sie w cos suchego
czy
wyladowac na 40 stopniowym upale w glanach, czarnych spodniach i skorzanej kurtce i rowniez smazyc sie tak przez 2 godziny?
_________________ "There probably isn't any meaning in life. Perhaps you can find something interesting to do while you are alive. Like how you found that flower. Like how I found you."
Zostać uprowadzonym na tydzień przez terrorystów. Pieniądze to nie wszystko... Ale hmm.. wiesz... zależy co oni by robili :p czy tylko trzymali, zapewnili pożywienie, a po tygodzniu grzecznie wypuścili... to wtedy zgubienie kasy byłoby gorsze :p
Co gorsze: Zachorować raz, a porządnie, czy przeziębić się, prawie wyzdrowieć i znów się przeziębić?
_________________
"Powinnam umrzeć z uśmiechem na twarzy, prawda?"
"Lepiej zasłużyć sobie na honor, niż go posiadać."
"Przywiązanie jest ograniczeniem samego siebie"
Co gorsze... iść na olimpiadę przedmiotową z jednego przedmiotu i zawalić, czy z kilku przedmiotów i też zawalić ?
_________________ "Stary, ja jestem czarną owcą nie idiotą. Oczywiście, że tak. [...] przynajmniej mogę zdechnąć tak, jak żyłem – jako bydlę, skurwysyn i niepodległa dusza, buntownik Samael, nie bez powodu nazywany Ryżym Hultajem!”
Nie jestem z jakiegoś przedmiotu wybitnie uzdolniony/obeznany, więc nie załamał bym się, natomiast z kilku to mniej więcej oznacza, że się ogólnie nie radzi .
Mieć za wielu fanów, czy ich w ogóle nie mieć?
_________________ Moje życzenia są piękne jak marzenia, lecz moje marzenia są nie do spełnienia. -
Higurashi no naku koro ni http://pl.youtube.com/watch?v=3hHKmiRwyBU
Opening !
Mieć za wielu fanów bo zbyt wielka sława przyciąga także wielu świrów, którzy bardzo chętnie zrobiliby ci śmiertelną krzywdę... wybór mała popularność=brak kasy, duża popularność=wypadek albo śmierć z rąk obłąkańca hmmm, co tu wybrać?
Co gorsze: utopić się czy spaść z 9-go piętra? (ale mam masakryczne wizje ne? )
Utopić się. Kiedy człowiek się topi, przez ładny kawałek czasu walczy się desperacko o powietrze zanim się utopisz. Natomiast fakt, kiedy spadasz też trochę to trwa i się boisz, ale żadnego fizycznego cierpienia nie czujesz. A jak uderzysz o ziemię, ponosisz śmierć na miejscu.
Co gorsze: nie umieć kłamać, czy nie potrafić mówić prawdy?
Nie umieć kłamać. Kłamstwo jest rzeczą życia codzienności, kłamstwo jest rzeczą która potrafi uratować komuś tyłek. Oczywiście mówienie prawdy też jest ważne.... ale to rzecz drugoplanowa
Co gorsze: życie człowieka dorosłoego, czy nastolatka?
_________________
"“Wszyscy są wspaniali, kiedy są jedną nogą po drugiej stronie.” - Dr House
chyba dorosłego. jako nastolatek zawsze jest możliwość usprawiedliwienia się, że się czegoś nie wiedziało/ nie umiało czy że zrobiło się jakąś głupotę. poza tym mając <prawie> 20 lat i oglądając bajki mim o wszystko czuję się lepiej niż gdybym miała 45 lat i je oglądała
co gorsze:
wstajesz rano i nie ma kawy
czy
wstajesz rano i nie płatków
<tutaj powinna się pojawić złowroga muzyka rodem z filmu hitchcocka>
_________________ "There probably isn't any meaning in life. Perhaps you can find something interesting to do while you are alive. Like how you found that flower. Like how I found you."
Nie ma płatków? Jak to nie ma płatków ? Ja potrzebuję płatków
Kawy nie pijam chyba, że mrożona.
Co gorsze nie mieć pierwszych dwóch tomów ukochanej mangi, czy jednego ostatniego?
_________________ "Stary, ja jestem czarną owcą nie idiotą. Oczywiście, że tak. [...] przynajmniej mogę zdechnąć tak, jak żyłem – jako bydlę, skurwysyn i niepodległa dusza, buntownik Samael, nie bez powodu nazywany Ryżym Hultajem!”
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum